Pojawiły się już wszystkie “żenady 2010″. Najgorzej ubrani, najbardziej rozreklamowani. A ja zajmę się wpadkami scenarzystów, scenografów i specjalistów od dźwięku.
Jak zwykle z przymrużeniem oka. Co było niedorzecznie?

5. Licencja na Wychowanie - marchewka
Ilość Marchewki wyskrobanej na planie Licencji na wychowanie jest zatrważająca. Na kuchennym blacie pojawiała się w ilościach hurtowych, a Roma zawzięcie skrobała biedne warzywo.  Czy kilka lub kilkanaście kilogramów, które obiera przy każdej rozmowie są jej do czegoś potrzebne? Raczej nie, ponieważ na kolację podaje np. zapiekankę. Co więc z tą ilością marchwi? Czy to sposób na rozładowanie stresu?

4. Na Wspólnej - Lord Vader
Największą wpadką scenarzystów było przyłożenie chusteczki do telefonu porywaczy Ignasia, która zupełnie zmieniała głos. My słyszeliśmy coś co przypominało Lorda Vadera.
Cudownie szybko zdrowieje też Igor. Na naszych oczach w ciąg kilku miesięcy był sparaliżowany, chodził o lasce, a we wczorajszym odcinku zapomniano o tej “dolegliwości” i chłopak biega.
Rehabilitacja daje efekty. Ale bez przesady!

3. KSD - Piłeś - jedź
Klubu już nie ma. Ale nie mogę się oprzeć pokusie, żeby nie umieścić go na liście wpadek 2010. Magda wypijała kilka drinków, po czym trzeźwa wsiadała do Mini Morrisa. Nie wiemy jak bardzo była pijana, ale wódka w klubie lała się strumieniami. A wystarczyłoby wziąć TAXI - prawda?
Kolejna wpadka to ława, z wynajętego mieszkania, która pokryła się kurzem pokoleń. Dziwna sprawa. Agencjom nieruchomości zależy aby sprzedać/wynająć najbrzydszą klitkę. Nie mówię o generalnym remoncie ale podejrzewam, że agent postarałby się wytrzeć z kurzu ławę, która stoi w czołowym punkcie.

2. Nowa - Eryk i jego możliwości
Śmialiśmy się, że jeden z laborantów w polskiej policji zawstydza kilkunastu w USA. Bo nasz Eryk nie dość, że włamuje się do kont, czyta karty, zna się na balistyce, chemii. Bada krew, DNA, wydzieliny. Potrafi też sporządzić portret pamięciowy. Ale żeby prosty pracownik policji mógł ot tak zmieniać światła na przejściach i manipulować ruchem ulicznym?
Mam nadzieję, że czyta mnie jakiś policjant i potwierdzi lub zaprzeczy. Dla mnie to za wiele.

1. M jak miłość - jak założyć portal randkowy.

Serial telewizyjny pokazuje, że aby zrobić internetowy portal randkowy wystarczą psycholog, kamieniarz i pani prezes. Pisałam już kilka razy. Nie wystarczy sam pomysł. Do tego potrzebni są odpowiedni ludzie jak: graficy, programiści i informatycy. I nie mówię o osobie, która potrafi skonfigurować konto pocztowe i jest szumnie nazywana informatykiem - Kuba.
Trzeba znać się na programowaniu, wykupić serwery dostępowe lub założyć własne. Przy takim ruchu, jaki generuje portal jeden serwer postawiony pod biurkiem nic nie da. Nie mówiąc o łączu, które to ma obsłużyć. Taka to bajka dla tych, którzy nie mają swojej strony www.

fot.klubszalonychdziewic.eu, plejada.pl.