Wróciłam!

Już w Polsce, w zasadzie trafiłam na końcówkę Kuchennych Rewolucji – ale od czego jest player i inne serwisy? 😉
Obiecuję w najbliższych dniach nadrobić wszelkie zaległości.
Wypoczęłam, Budapeszt klimatem, gościnnością i widokami powalił mnie na łopatki. Hajduszoboszlo zostawiam dla fanów opalenizny i wieczorków tanecznych przy nieudolnych podróbach zagranicznych przebojów.

Langosz całkiem przyzwoity, zupa gulaszowa za tłusta (robię lepszą 😉
Węgry zostały „zaliczone”, ale Polska jest dużo ładniejsza 🙂
Pozdrawiam Was serdecznie i zabieram się za seriale…

2 odpowiedzi do “Wróciłam!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *