„Zawsze muszę mieć pod górkę” – po odcinku 4×12

Przedostatni odcinek w tym sezonie.

Kilka słów i bobry poniżej.

Może nie oczekiwałam spektakularnych zawirowań akcji ale też nie spodziewałam się, że ten odcinek będzie taki mdły.

W zasadzie nie napiszę niczego, czego nie moglibyście przeczytać w streszczeniu. Zero zaskoczeń.

Janek czuje się dobrze, zaczyna chodzić. Widzi również, że jego wypadek miał duży wpływ na relacje matki z Krzysztofem. Elżbieta nadal jest obrażona, a Krzysztof powoli traci cierpliwość.

Wiedziałam, że Basia i Leon rozstaną się (streszczenia). Dzisiaj ten wątek był jednym z ważniejszych. Dziewczyna wyjechała do matki, a wściekły narzeczony o utratę ukochanej obwinia młodego Karkoszkę.
Duże rozczarowanie. Kiedy widzowie narzekali na to narzeczeństwo ja broniłam pomysłu scenarzystów. Przecież zdarzają się pary, które dzieli spora różnica wieku i są ze sobą szczęśliwi. Mieliście rację. Basieńka nie była zakochana, tylko mocno zafascynowana starszym i doświadczonym lekarzem.
Na duży plus – po raz kolejny – gra aktorska Pana Komana.

Alicja nadal walczy z teściami o prawa do opieki nad Kubusiem ale w dzisiejszym odcinku sprawa nie posunęła się do przodu ani o jotę. Zdziwiłam się jedynie scenką, w której Ala ogląda noworodki po pracy. W sensie – dlaczego nie pędzi do swojego synka, tylko spędza kolejne minuty, a może nawet godziny w toruńskim szpitalu, marnując je na oglądanie słodkich bobasów?

Przypadek medyczny odcinka to dwie siostry, które znalazły się w szpitalu po niecodziennej kuracji pijawkami bez atestu.
Nie mam pojęcia dlaczego – ale dzisiaj śniły mi się pijawki! 😉
Na uwagę zasługuje jedynie rola Ewy Ziętek, bo wątek z podejrzeniami o zdradę z happy endem banalny i wyświechtany do granic możliwości.

Przeciętny odcinek bez większych zaskoczeń. Po szalonych sezonach ze zdradami, wypadkami itp. czwarty mocno obniżył tempo i mam wrażenie, że akcja stoi w miejscu.

2 bobry

9 odpowiedzi do “„Zawsze muszę mieć pod górkę” – po odcinku 4×12”

  1. Przecież Alicję uspokaja patrzenie na bobaski?
    Czy ten beznadziejny od pierwszego sezonu serial jeszcze coś uratuje,przydała by się totalna renowacja „Lekarzy” bo mieli ogromny potencjał?
    Bardzo lubiłem Leona i Basię,szkoda że się rozeszli.

  2. Trzeba potrząsnąć scenarzystami, bo naprawdę jak nie napiszą kochanek, wypadków, porwań itp. to cały sezon będą łączyć w pary, rozdzielać i przynudzać. Jakiś złoty środek! Czekam na finał 🙂

  3. Leon odparu odcinkow pokazuje wreszcie emocje, do ktorych nie bylismy w jego postaci przyzwyczajeni ! Wow, wscieka sie, krzyczy, szarpie, bije…. jestem pozytywnie zaskoczona bo zawsze Leon pokazywal sie od strony dobrotliwego i madrego tatusia !:D
    A co do Alicji wydaje mi sie ze ten odcinek pokazywal keden dzien, wiec podczas koronorografii Gustawa, musiala isc sie uspokoic do noworodkow bo i tak czekala ma wynik badania.

  4. Dokładnie! Podobała mi się para Leon & Basia, bez względu na dzielącą ich różnicę wieku…Było w nich coś elektryzującego. Teraz z Baśki zrobili emocjonalnie rozchwianą panienkę, która sama nie wie czego chce! Wydawało się że kocha Leona a tu nagle zafascynowanie karkoszką… W tym odcinku Jacek Koman po raz kolejny rewelacyjny! Zresztą jak zawsze 🙂

  5. To tak z aska Zwierza,czy „Lekarze” nie spełniają którykolwiek z tych wytycznych?
    Anonim:
    Jaki jest według zwierza główny błąd popełniany przez scenarzystów polskich seriali, który sprawia że prawie wszystkich rodzimych produkcji nie da się oglądać? Chodzi tu o głupie scenariusze, czy może raczej aktorów niedopasowanych do roli, czy zupełnie co innego?
    Zwierz popkulturalny:
    Przede wszystkim polskie seriale robią wszystko by nie dziać się w Polsce, łącznośc z realiami życia w tym kraju jest zerowa, po drugie mają koszmarne dialogi i linie fabularne tak łatwe do przewidzenia że człowiek się zastanawia czy scenarzyści oglądali cokolwiek ze współczesnych seriali.

  6. Pingback: Dane
  7. Powinni zatrudnić Rhonde Rhimes , jej wszystko wychodzi, Chirurdzy mają już 10 sezon i będzie następny.

  8. Shonda to ma „łeb” i jest genialna 🙂 Ale nie wszystko jej wychodzi. „Off the map” (Klinika w tropikach) była słabiutka (oglądałam cały sezon) i skasowali ją po pierwszym sezonie. Ale Scandal, Chirurdzy, a już jesienią kolejny serial 🙂

  9. Pingback: rage

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *