Zawsze warto – Słów kilka po czterech odcinkach

Stopniuje sobie przyjemność – podobnie jak w przypadku „Przyjaciółek” 😉

Zdania o serialu nie zmieniłam. To obyczajówka, o przyjaźni kobiet, którą można śmiało oglądnąć.
Gra aktorska – również bez zmian.
Julia Wieniawa nadal jest najsłabszym ogniwem, chociaż widać, że dziewczyna mocno się stara. Momentami za mocno.

Przechodząc od razu do bohaterki, która jest spłukaną kelnerką – w oko razi mnogość ciuchów i dodatków.
Ja rozumiem, że jako prostytutka musiała zakupić sobie na czas „pracy” spory zestaw sukienek i bielizny. Ale.
Codziennie inna koszula, dżinsy, marynarka, twarzowa sukienka, torebki, buty, kolczyki…
Nijak mi to nie pasuje do dramatycznej sytuacji finansowej.
Wprowadzenie Kamila, którym nikt nie przejmował się w ostatnim sezonie jest niezłe. Lepszy niż brat z problemami.

Z finału pozostał jedynie wątek potrąconego wnuka. Dziadek wywinął się gładko, natomiast mam mieszane uczucia w stosunku do rodziców.
Nie wiem jak sama zachowałabym się w sytuacji, gdyby mój synek leżał w szpitalu w śpiączce. ALE – Ostatnie co chciałabym wtedy zrobić to iść na randkę z mężem, czy kibicować ulubionej drużynie.

Marta jednym zdaniem pożegnała się z poprzednim kochankiem.
Przyznaję się bez bicia, że pogubiłam się w kwestii ciąży – ale to już mój problem 😉
Ten wątek jest dla mnie interesujący jedynie z uwagi na Mariusza Bonaszewskiego. Lubię też byłego męża prawniczki, ALE na litość! Aleksy Komorowski i jego uzależnienie.
Jeśli narzekałam na Julię Wieniawę, to tutaj chylę czoła. Tak przerysowanego bohatera dawno nie było.
I ta scena przy basenie, gdzie narkoman obsypany białym proszkiem stara się ukryć ślady „spożycia”.
Uśmiałam się okrutnie.
Zerknijcie na zdjęcie.
To nie jest cukier z pączka 😉

Na deser Dorota i jej powrót do męża.
Ta postać niebawem da się ugłaskać, a chwilę później znowu będzie zdradzana i poniżana.
Taki toksyczny związek jak Wiktor i Patrycja z Przyjaciółek. Pomordujemy się z nim jeszcze dwa sezony – o ile je nakręcą.

Serial dostał Telekamerę.
Serial nie jest zły, tylko ma idiotyczne momenty.
Za cztery odcinki, pomijając wpadki – 2,99 bobra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *