Ktoś chciał sprzedać obrączkę należącą do Boreckiej. Jacek zgłasza się na policję, która prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia jego żony. Okazuje się, że obrączka z pewnością należała do Beaty i została zastawiona w lombardzie. Za kradzież odpowiada firmowa sprzątaczka.
Kobieta przyznaje, że ukradła biżuterię, którą szefowa zostawiła na umywalce w dzień zaginięcia.

Jacek uważa, że w zaginięcie Boreckiej zamieszany jest mąż sprzątaczki.

Gdzie jest Beata? Na razie nie wiadomo. Kiedy wszystkie wątki w Klanie przestaną się kręcić wokół zaginięcia? Też nie wiadomo.

Odnaleziona obrączka i zeznania 13-20 kwietnia.

fot.http://www.se.pl/